Przejdź do głównej zawartości

Wpływ jabłek na zdrowie i urodę.

Hej dziewczyny,
Wiem, że bardzo spodobał Wam się wpis dotyczący wpływu truskawek na naszą urodę oraz zdrowie, który opublikowałam jakiś czas temu. Sezon truskawkowy już dawno za nami. Jednak nie ma się co załamywać. Wstępujemy bowiem w okres, w którym niepodważalnie królują jabłka. One również są cennym źródłem witamin i minerałów. W dodatku możemy przebierać w różnych gatunkach i odmianach w poszukiwaniu naszych ulubionych smaków.  Nie będę się już rozpisywać tylko przejdę do konkretów. :)


WPŁYW JABŁEK NA URODĘ
Jabłka zawierają bardzo dużo witamin. Przez co niezwykle wpływają na odżywienie włosów od wewnątrz. Mogą przyspieszać również porost.
Jabłka w naszej diecie mogą nam zapewnić promienną, świetlistą, zdrowo wyglądającą cerę.
Mają pozytywny wpływ na nasze paznokcie.
Pomagają zachować szczupłą sylwetkę. Naukowcy dowiedli, że zjedzenie jednego jabłka dziennie ma spory wpływ na zrzucenie kilku kilogramów! Zawierają kwas, który utrudnia odkładanie się tłuszczu w komórkach.
Pestki jabłek wymieszane z jakimś olejkiem mogą być bardzo przyjemnym peelingiem.

WPŁYW JABŁEK NA ZDROWIE
Anglicy mają bardzo ładne powiedzenie: "Zjedz jedno jabłko dziennie, a lekarz nie będzie ci potrzebny".
Jabłka bowiem zmniejszają wchłanianie cholesterolu co chroni przed miażdżycą i zawałem.
Świetnie regulują przemianę materii.
Witamina C zawarta w jabłkach wzmacnia układ odpornościowy. Jak sprawdzić, która odmiana jabłek zawiera najwięcej witaminy C? Zasada jest prosta. Im kwaśniejsze jabłko, tym więcej zawiera witaminy C.
Zawierają potas, który wpływa na gospodarkę wodną organizmu oraz na napięcie mięśni.
Są zalecane dla osób, które mają problemy ze stawami.

To co idziemy na jabłka? :)





Komentarze

  1. Ciekawy post :) Stosowałam kiedyś jabłko do domowej maseczki oczyszczającej :)

    OdpowiedzUsuń
  2. wlasnie zabieram sie za diete , teraz napewno jablek w niej nie zabraknie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. To ja lecę do sklepu po jabłka :D

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Zapraszam do komentowania! Cenię sobie każdą opinie. Przyjmę zarówno komplement jak i konstruktywną krytykę. :)
Jeśli masz jakieś pytanie, śmiało pytaj, z pewnością postaram się rozwiać Twoje wątpliwości.
Jeśli nie chcesz zadawać swojego pytania publicznie możesz napisać na e-mail ilovestrawberries1107@gmail.com :)

Popularne posty z tego bloga

Szklany pilnik do paznokci

Używam szklanego pilniczka do paznokci już około rok. Z pewnością był to jeden z moich najtrafniejszych wyborów. Odkąd używam tego pilnika paznokcie zdecydowanie mniej się rozdwajają. Końcówka po opiłowaniu jest bardzo gładka. Nie ma zadziorów jakie zdarzają się w przypadku pilników metalowych. Przy pomocy szklanego pilnika paznokcie opiłowane są zdecydowanie szybciej niż w przypadku pilników papierowych. Pilnik szklany wykonuje swoje zadanie bardzo szybko nie naruszając przy tym płytki paznokcia aż tak bardzo jak pilniki metalowe. Możemy nim modelować paznokcie naturalne oraz sztuczne.
Taki pilnik to zakup na długi czas, ponieważ nie ściera się on tak łatwo jak inne pilniki. Są one łatwo dostępne, możemy je dostać praktycznie w każdej drogerii. Wiele firm oferuje różne rozmiary oraz wersje kolorystyczne. Niestety jest to produkt bardzo delikatny. Jak sama nazwa wskazuje jest wykonany ze szkła. Trzeba bardzo uważać, żeby go nie upuścić. Jeśli nosimy go w torebce powinien być odpowied…

Sypialnia moich marzeń

Hej dziewczyny, Ostatnio zastanawiałam się jaka jest moja wymarzona sypialnia. Doszłam do wniosku, iż jest to duże, przestronne, jasne pomieszczenie urządzone w stylu old decor. Marzę o dużych oknach przez które wpada dużo światła. Meble powinny być białe lub kremowe. Chciałabym, aby to pomieszczenie wypełnione było mnóstwem kwiatów w odcieniach pastelowych. Klasyczne i jasne wnętrza są zdecydowanie najbliższe memu sercu.  W Internecie znalazłam kilka zdjęć, które wydają się być niezwykle inspirujące. :)













O jakiej sypialni marzycie?

Wakacje chylą się ku końcowi...

Tego roczne wakacje zapamiętam jako słoneczne i radosne, ale przede wszystkim upragnione i wyczekane. Myśląc o tym jaka byłam dwa miesiące temu mam przed oczyma zmęczoną, marzącą o chwili dla siebie studentkę. Czy udało mi się odpocząć? Tak udało. Czy udało mi się wrócić do swoich pasji, nadrobić zaległości i zrealizować swoje pomysły? Niestety nie w takim stopniu jakbym chciała. Tymczasem nadchodzi wrzesień i poprawka na uczelni, a zaraz za nim kroczy październik z szeregiem czekających na mnie obowiązków. Tak więc powoli żegnam swoje upragnione i wyczekane wakacje. Pozostaną mi wspomnienia. Piękne wspomnienia. Mój pierwszy "dorosły"wyjazd, zachody Słońca w ukochanym ogrodzie, spacery z czworonożnym przyjacielem, godziny spędzone nad ulubionymi książkami, czas spędzony w basenie i wylegiwaniu się na Słońcu, tygodnie spędzone na robieniu tego na co mam ochotę. Myślę że dopiero w wieku 21 lat tak naprawdę doceniłam czas wakacji. Oczywiście jako dzieciak czekałam na nie z utęs…